13 czerwca 2014

Więc chodź pomaluj mi stolik!

ikea.com

Chyba nie muszę nikomu przedstawiać stolika LACK i Ikei. Ten kosztujący niecałe 20 zł. Mebel ma co trzecia znana mi osoba i prawie każdy student (obserwacje przeprowadziłam szukając z kuzynkami-studentkami mieszkania do wynajęcia).
Ja też byłam posiadaczką czarnego egzemplarza. BYŁAM, bo moja miłość do jasnych mebli nie akceptowała czarnego stolika obok wymarzonego, kremowego łóżka. Niby mogłam sobie kupić nowy stolik w odpowiednim kolorze, ale że została mi farba z przemalowywania krzesła, podjęłam się wyzwania wybielenia mojego stolika. 
Jeśli też chcecie pójść śladami Michaela Jacksona, albo moimi to nic prostszego. Spójrzcie na instrukcje poniżej i do roboty! :)




Potrzebne:
  • stolik
  • siatka ścierna
  • emalia akrylowa w wybranym kolorze
  • wałek malarski (najlepiej z krótkim włosiem jeśli chcemy uzyskać gładką powierzchnię, ja używałam z długim i mój stolik ma chropowatą fakturę)
  • gazety/folia malarska/cokolwiek, co ochroni otoczenie, w którym będziemy pracować przed ochlapaniem farbą















1. Rozmontuj stolik
Rozkładanie stolika jest równie banalne co jego składanie. Nawet ja mogę się pochwalić tą umiejętnością. Dla przypomnienia- kręć nogami stolika, aż je wykręcisz.


2. Ścieraj powierzchnię stolika.
Nie musisz zetrzeć całej farby. Ważne jest wygładzenie i zmatowienie powierzchni mebla. Przyciskając siatkę trzyj nią o blat, a potem nóżki.



3. Pomaluj każdy element
Najlepiej najpierw włóż pod mebel gazety, albo coś innego, co ochroni otoczenie od farby. Ekspertem nie jestem (jestem otwarta na profesjonalne rady ;) ). Ja po prostu zanurzyłam wałek w farbie, wytarłam nadmiar w wewnętrzną część pojemnika z farbą, a potem malowałam prostymi ruchami, aż cała powierzchnia zrobiła się kremowa. Zostawiłam do wyschnięcia i powtórzyłam tę czynność.

Dziecinnie proste :D


Żeby przykryć czarny kolor musiałam malować 3 razy. Teraz  stolik jest w tym samym kolorze, co reszta mebli. Ma on nieco chropowatą fakturę, ale mi to nie przeszkadza. Z tego co powiedział mi tata, powinnam była zastosować wałek o krótszym włosiu. Generalnie jestem bardzo zadowolona! :)
W wakacje może pobawię się w decoupage.

BEFORE


AFTER



Ramka na stoliku jest zapowiedzią jednego z kolejnych DIY :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...