25 czerwca 2014

"Tu był kiedyś gęsty las." Jest Praga!


Tak! Pojechałam na pierwszą dłuższą niż jeden dzień wycieczkę z klasą od 7 lat! I nawet nie na wieś, a do stolicy, która jeśli wierzyć przerwanej w połowie anegdotce pana przewodnika, była kiedyś gęstym lasem. Dziś jest jednym z piękniejszych miast, jakie widziałam.

 Zaczęliśmy zwiedzanie od góry. Wdrapaliśmy się na 299 schodków praskiej wieży Eiffela. Potem zeszliśmy, żeby znowu wejść na jakąś górkę. Dopiero potem zobaczyłam Pragę z dołu. Nie wiem, z której perspektywy jest piękniejsza.

Światowo.
Bezpiecznie. 
Architektonicznie. 
Klimatycznie.
Katedra św. Wita. Dziennie kilka tysięcy osób depcze po grobach władców Czech.
Most Karola- miejsce artystów. Moje miejsce.

W muzeum miniatur można zobaczyć dzieła sztuki wielkości ziarnka cukru, czy włosa.
Bajkowa uliczka
Dziwne rzeźby...
mają w tej Pradze.
Ale za to piękne ogrody. Z dziwnymi rzeźbami.
Przyjrzyjcie się tym pięknym, kolorowymi kamienicom. Wkrótce do nich nawiążę. 
Chciałam mieć fajne zdjęcie w witrynie fajnego butiku na fajnej ulicy.
Fantastyczna atmosfera na rynku. Artystycznie, wielokulturowo i tłocznie.
Po lewej jakiś bardzo ciekawy zegar. Po prawej jeszcze ciekawsze kościoły. Szkoda, że zawsze doczłapywałam do pana Lesia, gdy kończył opowiadać.



Jeden Czech powiedział mi, że polskie dziewczyny są agresywne. Drugi przyszedł do mnie z maczugą. A miejscówa na murku- fantastyczna. Będę się tu uczyć do matury.
A tu plac Wacława (siedzi na koniu). I okolice.
W budynku po lewej będę miała wesele. W tym po prawej raczej nie będę miała ślubu. A zdjęcie na dole zostawię bez komentarza.
Tyle możliwości transportu, że wciąż bolą mnie stopy.

Widok z pokoju i efekty nocnej sesji. Dla reszty akademikowych
zdjęć nie ma tu miejsca. Dziękuję za uwagę.

5 komentarzy:

  1. Praga jest takaa pięknaaa <3 A nocą jeszcze piękniejsza :3

    OdpowiedzUsuń
  2. Byłam w Pradze 2 razy, z czego raz też na wycieczce szkolnej ;) Uwielbiam to miasto, jest przepiękne i ma cudowny klimat!

    OdpowiedzUsuń
  3. Nigdy nie byłam w Pradze, ale marzę o tym :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jakoś do Pragi mi nie po drodze, a już kilka razy się wybierałam :) a fontanna z siusiającymi panami zdecydowanie specyficzna, może chcieli mieć podobną do Manneken Pis w Brukseli :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co więcej, panowie siusiają na Czechy!
      Zaraz wygooglam tą brukselską :)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...